Menu
Polecamy
Aktualności

NOWE SZLAKI TURYSTYCZNE

Dodano: 04.08.2017 12:22:09

Zachęcamy do zapoznania się nowymi szlakami w naszych okolicach, które wyznaczyli znakarze z Oddziału PTTK w Strzelinie. Szlaki przebiegają po Górach Stołowych, Bystrzyckich i...

więcej >>

„WĘDRUJĘ Z DUSZNICKIM KOŁEM PTTK DUCHA GÓR LICZYRZEPY” - odznaka

Dodano: 25.04.2016 11:46:15

Zapraszamy do zdobywania odznaki turystycznej ustanowionej przez Koło Terenowe PTTK w Dusznikach-Zdroju

więcej >>

Środowe dyżury

Dodano: 04.05.2010 20:31:51

Środowe dyżury

Z przyjemnością informujemy, iż od listopada 2013 roku, nasze koło korzysta z...

więcej >>

Relacje z wycieczek
<< Lista wszystkich postów

Poznajemy Czeski Raj - 1-3.06.2018

Dodano: 05.06.2018 21:49 Autor - zarząd

"Poznajemy Czeski Raj" - pod takim tytułem dusznickie koło "Ducha Gór Liczyrzepy" odbyła się trzydniowa wyprawa do krainy absolutnie zasłużenie nazywanej Czeskim Rajem. Program mieliśmy bogaty i niezwykle atrakcyjny. Odwiedziliśmy między innymi: miejsce bitwy z 1866 roku pod Chlumem, letnią rezydencję rodziny Harrachov w Hradku, zabytki Jičína, ruiny zamku Trosky, pałac Hrubý Rohorzec w Turnovie, zamek Hruba Skala, zamek Valdštejn, ruiny zamku Kumburk. Odwiedziliśmy także Muzeum Czeskiego Raju w Turnovie z niezwykle bogatą kolekcją zbiorów kamieni szlachetnych, półszlachetnych, wyrobów jubilerskich, ekspozycji z dziedziny etnografii, budownictwa, codziennego życia miejscowej ludności. Udało nam się także zdobyć dwa szczyty zaliczane do odznaki "Sudecki Włóczykij - Kozakov (744 m.n.p.m.) i wcześniej wspominany Kumburk. Odbyliśmy również dwie wędrówki po Hruboskalskim Mieście i Prachovskich Skałach skąd z rozlicznych vyhlidek rozpościerają się zapierające dech w piersiach widoki. Dodatkową atrakcją była kolacja w restauracji urządzonej i prowadzonej w stylu średniowiecznej oberży gdzie czekały na nas nie tylko pyszne mięsiwa ale także inscenizacje "na żywo" z życia i obyczajowości dawnej epoki w postaci brania dam w jasyr, przypalania ogniem, tortur na łożu Madejowym, egzekucji pod gilotyną(szczęśliwie - nam się upiekło - cali i najedzeni wróciliśmy do hotelu).
Pogoda i humory dopisywały nam nieustająco a zachwyt nad bogactwem zwiedzanej przez nas krainy dopełniły poczucie szczęścia i satysfakcji jakie dane nam było doświadczać w ciągu tych kilku dni.